Usuniecie badsektorow...





olegunar - 11 Lut 2005 23:48
Siemka mam pytanie czy mozna jakos oddzielic uszkodzone czesci dysku czyli badsektory? Kiedys widziałem taki program na allegro BAD KILLER!!! Czy jest to mozliwe wogole?





jannaszek - 11 Lut 2005 23:57
raczej nie ,jest hd regenerator coś pokombinuj ,ale tego się nie da naprawić czzy usunąć ,wiem że niekóre progi ukrywają te felery,
scan disk markuje jako złe,i wyłącza je z użytko ,ale zawsze je widać
mam na myśli te fuzyczne ,patrz niżej



tuman0 - 12 Lut 2005 00:00
zalezy jakiego one sa rodzaju fizyczne czy tzw. psychinczne sprobuj Norton Disk doctorem z pakietu norton utilities moze cos pomoze albo sciagnij program ze strony producenta dysku to chyba bedzie najlepsze rozwiazanie.



petione - 12 Lut 2005 00:14
A moze sie da je naprawic. Wiele razy sie juz spotykalem z praktycznie patnietymi sektorami i mimo wszystko udawalo mi sie je naprawic. Istnieje metoda zwana Low Format ktora bardzo czesto pomaga lecz mozna ja stosowac oklo 3-4 razy. Sluzy do tego specjalny program. Jesli cie to interesuje to napisz a ja poszukam tego programiku bo gdzies go mam.





colt - 12 Lut 2005 00:16
Polecam HDD Regenerator. Kolega wspomniał, a ja potwierdzam, że jest bardzo dobry... Faktem jest, że uszkodzenia "fizyczne" lub tzw. "mechaniczne" są prawie nienaprawialne, ale średnio w około 80% ten program brdzo pomaga. Ważne jest, aby program nie był w wersji demostracyjnej tylko w pełni zarejestrowany, ponieważ gdy program jest zarejestrowany to prawdopodobieństwo naprawienia bad sector'a jest o 50% większe.
Pozdrawiam.



piotras83 - 12 Lut 2005 00:23
ja polecam wyzerowac dysk programem wdclear lub tez przedtem podiagnozowac go pc-checkiem (ale w starszych wersjach), u mnie hddregenerator sie nie sprawdzil mialem caviara 20gb i bad-sektorow jak wlaczylem Norton Disk Doctora bylo mnostwo,zapuscilem tego Hdd Regeneratora bodajze 1.41 i na 2 kompie sobie z 3 dni pracowal do 2GB doszedl i juz mi sie znudzilo,wykryl 30.000 bad blockow i niby wszystkie naprawil.. ale mnie meczylo to czekanie wiec zapuscilem wdcleara ten mi wykryl 100 errorow i jesli tak sie stanie nie zrobi zerowania, wtedy zapuscilem DiskDr z Pc-Checka, po tym DiskDr wlaczam wdclear i 0 errorow i zerowanie zrobil, wlaczam Norton Disk Doctor i juz tylko na calej powierzchni znalazl 2 bad block... dla mnie moze byc



petione - 12 Lut 2005 00:29
A ja i tak polecam Low Format. 20 Giga robil jakies 3 h i potem bylo wszystko git. Jako ciekawostke podam ze dawno dawno temu ten program byl standardowo w biosie wgrywany, oraz to ze w serwisach wlasnie tym "naprawiaja" czesto dyski



colt - 12 Lut 2005 00:31
Co do tego HDD Reg'a to używam v1.42. Owszem czekanie jest duża wadą, ale pod względem jakości jestem z niego bardzo zadowolony.

PS. Low Format to bardzo ryzykowna metoda, ale nie będę się rozpisywał i bardzo przepraszam kolegę.



petione - 12 Lut 2005 00:37
No jesli sie robi po raz 4 to moze i tak. Ja tam robilem juz na wielu dyskach i nigdy nie mialem z nim problemow.



jankolo - 12 Lut 2005 00:50
Koledzy, nie róbcie pytającemu wody z mózgu zarzucając go dziesiątkami nazw programów i pseudokomputerowym żargonem! Kolego, znajdź na stronie producenta twojego dysky program do wykonywania tzw. formatu pseudoniskopoziomowego. Zazwyczaj taki program jest opisywany jako program wykonujący "low level formatting". Najczęściej taka możliwość jest wbudowana w program diagnostyki dysku. Przykładowo, firma Western Digital udostępnia program DlgDiagv504c. Program taki "zeruje" dysk, czyli fizycznie zapisuje zera w każdym sektorze dysku beż względu na to, czy sektor ten jest aktualnie zaznaczony jako uszkodzony, czy też nie. Zapisując te zera w każdym sektorze zniszczy również dotychczasową zawartość tablicy błędnych sektorów. jeżeli tak wyczyszczony dysk sformatujesz, to operacja formatowania zaznaczy sektory naprawdę błędne. pamiętaj o tym, że sektor może być naprawdę błędny (uszkodzenie powierzchni dysku, błąd warstwy magnetycznej, itd), albo windows wpisał identyfikator błędnego sektora, bo tak sobie wymyślił.



colt - 12 Lut 2005 00:56
Ja po prostu podałem 1 program i jeśli chodzi o "wodę z mózgu" to pozostawie to bez komentarza a jeśli pytający nie jest dostatecznie w tej dziedzinie doświedczony to zapewne około 1/2 twojej wypowiedzi nie zrozumie, dlatego też podałem 1 nazwe i raczej to powinno w jego przypadku pomóc.



olegunar - 12 Lut 2005 19:31
Bo wiecie najprawdopodobniej to bads sa tylko na dysku ce ty na ktorym mam system i jest ich tylko chyba 8!!!!!!!! To chyba od nich mi co jakis czas psuje sie system plikow mam NTFS a jak sie popsuje to ptrzy logowaniu winxp wyskakuje niebieska strona z napisami!!!!!!! Ale jak go sformatuje to wszystko wraca do normy Jak mozecie to podajcie jakies stronki z jednym lub dwoma programami aby konkretne!!!!!! Moze ten HD REGENERATOR i TEN LOW FORMAT jak to sie robi!!!! Adysk to WD40Gb a czy musze cały formatowac czy tylko jedna partycie moge ??????



petione - 12 Lut 2005 19:46
Tu masz ten programik do low format. Tylko pamietaj zeby zrobic sobie kopie wartosciowych rzeczy bo wszystko stracisz tak samo zreszta jak przy zwyklym formacie



olegunar - 12 Lut 2005 20:04
A czy moge tylko jedna partycje C:



jannaszek - 12 Lut 2005 20:35
musisz cały [zerowanie]



olegunar - 12 Lis 2005 18:55
Ok dzieki za rady wszystkim ale calego to nie moge formatowac;/